Monthly Archives: Styczeń 2014

Karnawałowa Masa Krytyczna z morsami

W dniu 31.01.2014 r. o godzinie 19.00 ( o tej godzinie będzie wejście do wody) na Rzeszowskiej Żwirowni odbędzie się morsowanie pod hasłem : „Karnawałowa Masa Krytyczna z morsami”

Czym jest Masa Krytyczna?

Celem Masy Krytycznej jest zwrócenie uwagi kierowców na obecność rowerzystów na drogach, przypomnienie władzom o konieczności budowy infrastruktury rowerowej (ścieżki i przejazdy rowerowe, stojaki i inne udogodnienia dla rowerzystów), oraz promocję roweru jako przyjaznego środowisku, zdrowego i szybkiego środka transportu miejskiego. Rower to również wspaniały sport o wielu konkurencjach, oraz turystyka i rekreacja dla każdego. Pragniemy również zwrócić w ten sposób uwagę pieszych, aby nie chodzili po ścieżkach rowerowych, gdyż tylko wówczas, cała sieć będzie spełniała swoje zadanie. Masa krytyczna łączy środowisko rowerzystów lubiących dwa kółka w każdej formie, a także ma na celu wypromowanie Rzeszowa jako rowerowego miasta!

Na karnawałowej Masie będzie równie gorąco…

Zachęcamy wszystkich do kompletowania strojów i przebierania się. Startujemy jak zwykle w ostatni piątek miesiąca (31.01.2014) z Rzeszowskiego Rynku o godzinie 18:00. Na zakończenie na Żwirowni dwie propozycje – zimna i ciepła. Zainteresowani będą mogli spróbować odświeżającej kąpieli z morsami z klubu Sopelek, a dla wszystkich rowerowy grill/ognisko. Wiktuały, oraz ciepłe napoje należy zabezpieczyć sobie we własnym zakresie.

Galeria zdjęć.

Przeciąganie smoka przez Wisłę

60 miłośników kąpieli w lodowatej wodzie w tym 8 śmiałków z klubu Sopelek uczestniczyło w niedzielę w Krakowie w sztafecie, podczas której przez Wisłę pod Wawelem przeciągano figurę smoka. Imprezę po raz siódmy zorganizował Krakowski Klub Morsów „Kaloryfer”.

fot 011

Morsom nie straszna była pogoda. Termometry w Krakowie wskazywały w południe minus 8 stop. C., a woda miała ok. 0 – 1 stop. C. Wisła pokryta była okruchami lodu i jak mówili płynący najtrudniejsze było poruszanie się w tej „lodowej kaszy”.

„Płynęło się bardzo ciężko. Lód zatrzymywał się na piersiach. Warunki może ekstremalne, ale przyjemność jest wielka. To okazja do sprawdzenia samego siebie” – mówił dziennikarzom Henryk Szklarczyk, inicjator imprezy urządzanej w ostatnią niedzielę stycznia pod Wawelem.

Uczestnicy sztafety płynęli z jednego brzegu Wisły na drugi ciągnąc za sobą figurę smoka.

„Było ciężko. Płynąc trzeba było cały czas rozbijać lód, ale wrażenia są na pewno niezapomniane” – podkreśliła prezes Klubu Morsów „Kaloryfer” Danuta Kwatera. „Pływanie w zimnej wodzie to emocje i adrenalina. Daje to dużo radości, bo kiedy wchodzimy do takiej wody wydzielają się endorfiny, więc jesteśmy bardzo szczęśliwi. To ciekawe dla osób patrzących z zewnątrz, które mimo ubrania marzną, a my praktycznie na golasa w wodzie cieszymy się. Właśnie tych emocji szukamy” – dodała.

fot 026Do morsów z Krakowa dołączyły tym razem morsy z Jastrzębia – Zdroju, Opoczna, Poznania, Rzeszowa, Stalowej Woli, Starachowic, Tarnobrzegu, Tomaszowa Mazowieckiego i Wrocławia. Najstarszy z uczestników sztafety ma 72 lata, najmłodszy 20.

Imprezę objął honorowy patronatem prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Zapraszamy do galerii.

http://teleexpress.tvp.pl/13781676/smok-i-morsy

 

Walne zebranie, wybór zarządu

Dnia 12 stycznia 2014 roku odbyło się walne zebranie członków Rzeszowskiego Klubu Morsów „Sopelek”. Podczas zebrania zostało przedstawione sprawozdanie z działalności klubu za 2013 rok. Wybrany został również nowy zarząd klubu w składzie:

Ryszard Surmiak – prezes

Bogusław Zacios – wiceprezes

Alina Popławska Stankiewicz – skarbnik – sekretarz

Wacław Szuberla – członek zarządu

Dziękujemy poprzedniemu zarządowi za kawał dobrej roboty, a nowemu gratulujemy wyboru i życzymy owocnej pracy ku chwale Rzeszowskiego Klubu Morsów „Sopelek” !

Zapraszamy do galerii

SAM_3640 SAM_3643

 

 

III Memoriał Stanisława Nitki – XXII Finał WOŚP – 12.01.2014r.

Dnia 12 stycznia 2014 roku podczas 22 finału WOŚP, rzeszowski klub morsów „Sopelek” przewoził chętnych na drugi brzeg Wisłoka łódką. Łódka podobna jest do tej, którą w tym miejscu przeprawiał ludzi Stanisław Nitka. Akcja organizowana jest już po raz trzeci i cieszy się coraz większym powodzeniem.

ZAPRASZAMY DO GALERII ZDJĘĆ

 

 

 

loading